Czy zawsze da sie naprawic to, co peklo?
Maks od lat przekonuje siebie i innych, ze niczego nie czuje. Zoska wierzy, ze ma juz za soba to, co najtrudniejsze. Oboje szybko przekonuja sie, jak bardzo sie mylili. Gdy ich drogi sie rozchodza, kazde z nich próbuje odnalezc siebie na nowo. On, zamiast isc naprzód, coraz bardziej sie gubi - a ona zaczyna budowac zycie, w którym po raz pierwszy naprawde jest miejsce na spokój i radosc.
To opowiesc o emocjach, od których nie da sie uciec, o relacjach pelnych niedopowiedzen i o tym, ze czasem trzeba sie rozpasc, zeby móc zlozyc siebie od nowa.
Kontynuacja historii z powiesci "Pachniesz imbirem" oraz "Uslyszec cisze".